Szostakowicz / 120 lat
Koncert symfoniczny
Wykonawcy:
- Orkiestra Symfoniczna Filharmonii Warmińsko-Mazurskiej
- Alexandr Iradyan – dyrygent
- Piotr Sałajczyk – fortepian
- Jakub Szynal – trąbka
- Janusz Ciepliński – słowo o muzyce
Program:
- Dymitr Szostakowicz
- Koncert fortepianowy nr 1 na fortepian, trąbkę i instrumenty
smyczkowe, op. 35 - V Symfonia d-moll op. 47
- Koncert fortepianowy nr 1 na fortepian, trąbkę i instrumenty
W burzliwej zawierusze historii początków XX wieku, pojawił się artysta obdarzony porażającym wręcz talentem. Muzyka Dymitra Szostakowicza, bo o nim mowa, była jak diament między żarnami historii: jej artystyczna waga nie mogła ujść niezauważenie. Przeciwnie —wyszła daleko poza ramy geopolityki, była widocznym, mieniącym się punktem w konflikcie między wschodem a zachodem. Kompozytor, choć pisywał utwory sławiące komunistyczny reżim, aby móc pracować i żyć, nigdy nie porzucił własnej prawdy artystycznej. Przez całe życie tworzył utwory pod jej dyktando, często musząc ukrywać je w szufladzie na wiele lat. Niestety, nie ominął go horror życia w ciągłym strachu o siebie i najbliższych. Nieraz był wikłany w konflikty z władzą, które wielokrotnie kończyły się dla niego fatalnie (utratę pracy, wykluczenie artystyczne, zaginięcia członków rodziny i przyjaciół). Reżim stalinowski starał się zrobić z Szostakowicza sprawną marionetkę wypluwającą utwory w „jedynym słusznym” kluczu światopoglądowym i estetycznym. Nawet w tych ciasnych ramach kompozytor stworzył świetne utwory. Na szczęście nie ugiął się całkowicie — pozostawił też po sobie niezwykłe, nowatorskie dzieła, które stały się stałymi punktami repertuaru współczesnego, ale przede wszystkim wciąż zadają słuchaczom odważne i czasami niewygodne pytania o prawdę, tożsamość, trudne doświadczenia, nadzieję. Muzyka ta poraża prawdą, autentycznością, bezbronnością uczuć.
Szostakowicz rozpoczynał swoją karierę jako pianista-improwizator. Był naprawdę obiecującym instrumentalistą — świadczy o tym chociażby fakt wysłania go jako reprezentanta Rosji na I konkursie chopinowskim w 1927 roku. Młody muzyk miał apetyt na najwyższe laury, musiał jednak zadowolić się dyplomem wyróżniającym. Między innymi przez to (a może dzięki temu) zwrócił się ku kompozycji, czego jednym z pierwszych owoców był I Koncert fortepianowy op. 35. Co ciekawe, początkowo był on koncertem trąbkowym. W trakcie pisania kompozytor postanowił dopisać drugą partię solową — fortepianu, która okazała się na tyle dominująca, że to partia trąbki okazałą się towarzysząca. Koncert ten zawiera w sobie multum cytatów a nawet aluzji muzycznych, o których wspomina Robert Matthew-Walker:
Ze zbiorem godnym muzycznego poligloty zbiorem cytatów i inspiracji, tylko genialny kompozytor mógł połączyć tę różnorodność w spójną całość. Cudem jest, że Szostakowiczowi się to udało i stworzył dzieło wyjątkowe i niezniszczalne…*
Komentatorzy wskazują na parodiowanie Sonaty fortepianowej D-dur Josepha Haydna, Ronda a capriccio G-dur op. 129 (zwanym „Wściekłość z powodu zgubionego grosza”) Ludwiga van Beethovena**, czy tematów z baletu Romeo i Julia Sergieja Prokofiewa. Istotnie: Tragizm miesza się z komizmem, melancholia z parodią, a wszystko spójnie tworzy wielowymiarowe dzieło, które szczerość i głębię przykrywa maską błazna, nie popadając jednocześnie w banał czy pretensjonalność.
W drugiej części koncertu wejdziemy w samo centrum twórczości Szostakowicza: jego symfonii. Ten gatunek umiłował sobie rosyjski twórca najbardziej; takie rozbudowane dzieła tworzył przez całe swoje życie, zawierając w nich swój najgłębszy twórczy krzyk. V Symfonia od samego prawykonania była sukcesem, i to na wielu polach. W oficjalnym medialnym nurcie została przedstawiona jako metafora kształtowania się charakteru wzorcowego członka partii komunistycznej***. Nieoficjalnie odebrano ją jednak zgoła inaczej: była ona zbiorowym szlochem nad terrorem, w którym przyszło żyć Rosjanom****. V Symfonia porywa swoją szeroką paletą barw i nastrojów, przemyślanym rozmachem, a przede wszystkim tak charakterystyczną dla muzyki Szostakowicza rozbrajającą autentycznością.
Agnieszka Teodora Żabińska
* oryg. „With such a polyglot collection of quotations and influences, only a composer of genius could have moulded this variety into a cohesive whole. The miracle is that Shostakovich succeeded, and constructed a distinctive and indestructible work…” Robert Matthew-Walker, nota programowa z albumu Shostakovich: Piano Concerto No. 1 Op. 35 (for Piano, Trumpet & Strings), Music for Pleasure Limited, UK.
** Harlow Robinson, opis utworu na portalu Boston Symphony Orchestra, https://www.bso.org/works/piano-concerto-no-1-shostakovich (dostęp 18.08.2026 r.).
*** Richard Taruskin, Public lies and unspeakable truth: interpreting Shostakovich’s Fifth Symphony [w:] David Fanning (red.), Shostakovich Studies,Cambridge University Press, 2006.
**** Ian MacDonald, The New Shostakovich. Boston, Northeastern University Press, 1990.
Piotr Sałajczyk
Pianista, kameralista, pedagog. Laureat nagrody fonograficznej Fryderyk oraz nagrody Orfeusz, przyznanej „za wybitne kreacje wykonawcze muzyki polskiej”. Został nominowany do Paszportów Polityki „za wrażliwość i inteligencję, z którymi podchodzi do zapominanego na naszych estradach repertuaru”, a w kręgu jego zainteresowań pozostaje zarówno muzyka najnowsza jak i nieznana muzyka polskiego romantyzmu.
W 2017 na rynku ukazał się czteropłytowy album, na którym zarejestrował komplet dzieł fortepianowych Juliusza Zarębskiego. Rok później pianista podjął się rejestracji wszystkich dzieł Władysława Żeleńskiego przeznaczonych na fortepian (m. in. Koncertu fortepianowego z towarzyszeniem orkiestry Sinfonia Varsovia).
Artysta ma na swoim koncie liczne prawykonania muzyki współczesnej, współpracuje m.in. z Apollon Musagete Quartet, Royal String Quartet, Meccore String Quartet, Hashtag Ensemble, Piotrem Pławnerem, Bartłomiejem Niziołem, Joanną Freszel, Agatą Zubel i Kwartetem Śląskim. Z tym ostatnim zespołem nagrał Kwintet fortepianowy Mieczysława Wajnberga (Fryderyk 2018), co stało się początkiem jego fascynacji tym kompozytorem, a zaowocowało powołaniem do życia formacji kameralnej Wajnberg Trio. Na początku 2022 roku ukazała się jego płyta z sonatami fortepianowymi Mieczysława Wajnberga wydana przez Polskie Radio, o ktorej Norman Lebrecht napisał: „Sałajczyk interpretuje Weinberga naprawdę przenikliwie i inteligentnie” a Dorota Szwarcman „na takiego Wajnberga fortepianowego czekałam”. W centrum swoich zainteresowań stawia osobę i twórczość Karola Szymanowskiego, w 2022 roku objął funkcję prezesa zarządu Towarzystwa Muzycznego im. K. Szymanowskiego, jest również dyrektorem artystycznym Międzynarodowego Festiwalu Muzyki Karola Szymanowskiego w Zakopanem.
Pianista prowadzi bogate życie koncertowe (występy z Filharmonią Narodową, NOSPR, Sinfonią Varsovia, Sinfonią Iuventus, AUKSO, Sinfoniettą Cracovia, Filarmonica Transilvania), festiwale w kraju i za granicą: Chopin i jego Europa, Warszawska Jesień, Beijing Modern Music Festival, Musica Polonica Nova, Auksodrone, Budapesztańska Wiosna, Sommets Musicaux de Gstaad, Musique et Neige, Kwartet Śląski i jego goście, Festiwal Prawykonań NOSPR, Usedomer Musikfestival, Lubomirski Festival, Festiwal Eufonie, Cartagena Music Festival). Od 2021 roku był przez trzy edycje artystą – rezydentem Festiwalu Pianistyki Polskiej w Słupsku. W jego bogatej dyskografii można odnaleźć płyty nagrane dla wytwórni DUX, CD Accord, Anaklasis, Haenssler, CPO, Chandos i Naxos, które wielokrotnie zdobywały wyróżnienia w kraju i za granicą (Maestro Pianiste, Pizzicato Supersonic, 5 de Diapason, La Clef Res Musica osiem nominacji do Fryderyków, płyta miesiąca Opera Nederland, nominacja do International Classical Music Awards 2020). Nagrywał również dla Programu 2 Polskiego Radia, belgijskiej rozgłośni Musiq3, Deutschlandradio czy HR2. Dla Polskiego Wydawnictwa Muzycznego zrealizował z orkiestrą AUKSO nagranie Concertino Władysława Szpilmana w ramach projektu PWM „100 na 100”.
Pianista bierze także udział w wielu przedsięwzięciach filmowych i teatralnych. Nagrał wraz z NOSPR fragmenty Koncertu fortepianowego Andrzeja Panufnika do ścieżki dźwiękowej ostatniego filmu A. Wajdy „Powidoki”, występował wspólnie z Krzysztofem Globiszem w spektaklu „Poezja i muzyka czasu rewolucji”. W 2019 roku na zaproszenie Zbigniewa Preisnera wziął udział w Preisner’s Music, gali z okazji jubileuszu kompozytora. Piotr Sałajczyk prowadzi klasę fortepianu w Akademii Muzycznej im. Karola Szymanowskiego w Katowicach, której jest absolwentem w klasie prof. Józefa Stompla. Studia uzupełniał w Mozarteum w Salzburgu pod kierunkiem prof. Pavla Gililova. Był również pianistą Sommerakademie Salzburg. Od 2023 roku w Polskim Wydawnictwie Muzycznym ukazują się zeszyty z dziełami fortepianowymi Juliusza Zarębskiego w jego redakcji. W sezonie 2023/24 artystę można było usłyszeć m. in. w londyńskiej Wigmore Hall, Teatrze Wielkim – Operze Narodowej oraz w Filharmonii Narodowej, wspólnie ze skrzypkiem Barłomiejem Niziołem i klarnecistą Krzysztofem Grzybowskim inaugurował sezon 2023/24 Narodowego Forum Muzyki we Wrocławiu. W ostatnim czasie ukazały się dwa wydawnictwa płytowe pianisty: piąta i ostatnia płyta z dziełami fortepianowymi Juliusza Zarębskiego oraz utwory na fortepian i orkiestrę Bolesława Szabelskiego nagrane wspólnie z Narodową Orkiestrą Symfoniczną Polskiego Radia w Katowicach. Z inspiracji artysty powstają również nowe dzieła fortepianowe. Utwory solowe pisał dla niego Krzysztof Meyer i Dariusz Przybylski, a koncerty na fortepian i orkiestrę Zbigniew Bargielski, Andrzej Karałow, Aleksander Lasoń oraz Aleksander Nowak. Od 2024 roku Piotr Sałajczyk jest artystą Boesendorfera.
Jakub Szynal
Absolwent gdańskiej Akademii Muzycznej, pierwszy trębacz Opery Bałtyckiej w Gdańsku. Jako kompozytor, aranżer i improwizator aktywnie działa na scenie muzyki rozrywkowej, współpracując z licznymi big-bandami i zespołami (m.in. ElJazz Big Band, Jan Konop Big Band, Dixie Company). Ma na koncie kilkanaście płyt sesyjnych oraz autorski album „7 w 1”. Swoją twórczość prezentował na festiwalach w kilkunastu krajach Europy oraz podczas tournée w Chinach. Do jego głównych osiągnięć zalicza się nagroda specjalna dla najlepszego solisty podczas 1. Festiwalu Orkiestr w Szczecinie w 2017 roku.